
W piątkowy wieczór w Białce Tatrzańskiej doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym zginął 26-letni kierowca. Samochód, którym podróżował razem z 24-letnią pasażerką, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z jezdni i wpadł do przydrożnego rowu. Następnie pojazd uderzył w betonowy przepust, co doprowadziło do bardzo poważnych obrażeń u kierującego.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, w tym straż pożarną i policję. Ratownicy, którzy przybyli na ulicę Środkową w Białce Tatrzańskiej, stwierdzili zgon 26-latka na miejscu zdarzenia. Towarzysząca mu 24-letnia kobieta została wydobyta z pojazdu i przetransportowana do szpitala, gdzie udzielono jej pomocy medycznej.
Jak poinformował mł. bryg. Andrzej Król-Łęgowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem, w zdarzeniu nie brały udziału inne pojazdy. Na ten moment nie są znane przyczyny wypadku, a wszystkie możliwe wersje są brane pod uwagę przez służby. Droga była przez dłuższy czas zablokowana, a działania prowadzone były pod nadzorem prokuratora.
Policja wraz z prokuraturą prowadzi obecnie szczegółowe postępowanie mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności tragedii. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia oraz przesłuchują świadków. Śledczy nie wykluczają żadnej z hipotez, w tym błędu kierowcy, złych warunków drogowych lub nagłego zdarzenia losowego.
#BiałkaTatrzańska #Wypadek #Podhale #Tragedia #Policja #Prokuratura #BezpieczeństwoDrogowe #WypadekSamochodowy #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-04-25/tragiczny-wypadek-w-sercu-podhala-zginal-26-latek

