
W programie „Debata Gozdyry” doszło do nietypowej sytuacji, gdy poseł Krzysztof Ciecióra z PiS odegrał ironiczną inscenizację ślubowania, nawiązując do wydarzeń związanych z Trybunałem Konstytucyjnym. Polityk w żartobliwy sposób „ślubował” m.in. punktualność i „ascetyczność”, komentując w ten sposób wcześniejsze wydarzenia w Sejmie. Cała scena została przygotowana w porozumieniu z prowadzącą program.
Wcześniej w Sejmie część wybranych sędziów Trybunał Konstytucyjny złożyła ślubowanie, co stało się przedmiotem politycznych sporów. Ciecióra w programie bronił stanowiska prezydenta Karol Nawrocki, twierdząc, że nie padła jednoznaczna deklaracja odmowy przyjęcia ślubowań. Podkreślał również, że w przeszłości procedury te bywały realizowane w różnych terminach.
Moment inscenizacji nastąpił w trakcie programu, gdy prowadząca Agnieszka Gozdyra opuściła na chwilę studio, umożliwiając politykowi wykonanie zapowiedzianego „ślubowania”. Ciecióra zwrócił się ironicznie do obecnych, odgrywając rolę sędziego i komentując wydarzenia jako „happening polityczny”.
Zachowanie posła spotkało się z ostrą reakcją europosłanki KO Marta Wcisło, która zarzuciła mu brak powagi i „robienie żartów z instytucji państwowych”. Sprawa wywołała kolejną falę politycznych emocji wokół Trybunału Konstytucyjnego i jego ostatnich decyzji.
#DebataGozdyry #PiS #KO #TrybunałKonstytucyjny #KrzysztofCiecióra #MartaWcisło #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

