Polityk PiS przypisał luksusowy samochód ministrowi. „Jak się bawić to się bawić”

Europoseł Waldemar Buda opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie czerwonego samochodu Ford Mustang GT, sugerując, że pojazd będzie nowym samochodem służbowym ministra spraw wewnętrznych. We wpisie ironicznie stwierdził, że auto trafi do dyspozycji Marcin Kierwiński, dodając komentarz: „Jak się bawić to się bawić”. Post szybko wywołał szeroką dyskusję w sieci.

Sprawa ma jednak zupełnie inne tło. Samochód został wcześniej skonfiskowany przez policję po zatrzymaniu kierowcy w miejscowości Ślubowo. Podczas kontroli drogowej badanie wykazało u niego aż 2,28 promila alkoholu w organizmie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami pojazd został przejęty przez państwo, ponieważ kierowca prowadził samochód mając ponad 1,5 promila alkoholu.

Prokuratura w Ciechanów wystąpiła o przekazanie pojazdu Komenda Główna Policji. Według ustaleń auto warte około 150 tys. zł ma zostać wykorzystane przez policjantów z Mazowsza do walki z piratami drogowymi.

Wpis Budy został szybko zdementowany przez rząd. Rzecznik rządu Adam Szłapka nazwał informację nieprawdziwą, a sam minister Marcin Kierwiński określił ją jako „ordynarny fejk”. Do momentu publikacji artykułu Waldemar Buda nie odniósł się do tych komentarzy.

#WaldemarBuda #MarcinKierwiński #AdamSzłapka #FordMustang #FakeNews #MSWiA #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-03-14/polityk-pis-przypisal-luksusowy-samochod-ministrowi-jak-sie-bawic-to-sie-bawic

Dodaj komentarz