
Podczas spotkania z sympatykami PiS w Lubartów polityk Przemysław Czarnek ostro skrytykował działania rządu w sprawie unijnego programu SAFE. W swoim wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do Donald Tusk, pytając, kto miał wywierać naciski na polski rząd w kwestii przyjęcia ustawy dotyczącej mechanizmu obronnego.
Czarnek nawiązał do wcześniejszych wypowiedzi premiera o telefonach z zagranicy w sprawie programu SAFE. Polityk sugerował, że za próbą wdrożenia ustawy mogły stać zewnętrzne naciski. W retorycznych pytaniach dopytywał, czy kontaktowali się z nim zagraniczni przywódcy, wymieniając m.in. Friedrich Merz oraz Ursula von der Leyen.
W swoim wystąpieniu Czarnek odniósł się także do ustawy o SAFE, którą zawetował Karol Nawrocki. Według polityka decyzja prezydenta była działaniem w obronie suwerenności i bezpieczeństwa Polski. Czarnek sugerował również, że wokół ustawy pojawiała się presja ze strony niemieckich instytucji i mediów.
Polityk wspomniał także o publikacjach w niemieckim dzienniku Frankfurter Allgemeine Zeitung oraz aktywności dyplomatycznej Niemiec w tej sprawie. Na zakończenie ponownie wezwał premiera do wyjaśnienia, kto kontaktował się z nim w sprawie programu SAFE i czy w sprawę były zaangażowane zagraniczne środowiska polityczne.
#PrzemysławCzarnek #DonaldTusk #SAFE #KarolNawrocki #Lubartów #Suwerenność #UE #Niemcy #FriedrichMerz #UrsulaVonDerLeyen #DebataPolityczna #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

