Przełom po 12 latach? „Tu nie powinno być innego wyroku jak dożywocie”
Po 12 latach śledczy wznowili sprawę śmierci Pauliny Antczak. Ekshumacja zwłok ujawniła w jej organizmie zabójcze stężenie leku – amiodaronu – którego kobieta nie mogła podać sobie sama. Rodzina od lat podkreślała poważne błędy w śledztwie i znikające dowody, m.in. Czytaj dalej …

