Dwucyfrowa cena diesla? Analityk dopuszcza najgorszy scenariusz

Ceny paliw w Polsce w najbliższym czasie mogą znacząco wzrosnąć, ostrzega Michał Stajniak, analityk surowcowy XTB. Według jego prognoz litr benzyny może kosztować około 8 zł, a diesel nawet 10 zł. Ekspert podkreśla, że obecne stawki na stacjach nie odzwierciedlają w pełni sytuacji na Bliskim Wschodzie, gdzie napięcia geopolityczne wpływają na ceny ropy naftowej.

Stajniak wskazuje, że wzrosty cen benzyny i oleju napędowego w Polsce wynoszą od 17 do 25 procent, podczas gdy cena ropy na światowych rynkach rośnie jeszcze szybciej. Według niego, obecna sytuacja jest efektem m.in. prób prezydenta USA Donalda Trumpa, który stara się ratować sytuację, wysyłając sygnały i propozycje zakończenia konfliktu, odrzucone już przez Iran.

Ekspert tłumaczy, że obecna cena baryłki ropy wynosi około 100 dolarów, podczas gdy w warunkach napiętej sytuacji powinna oscylować wokół 120 dolarów. W scenariuszu, w którym baryłka osiągnie taką wartość, polscy kierowcy odczują gwałtowne wzrosty cen paliw. Stajniak zaznacza jednocześnie, że Polska jest zabezpieczona rezerwami, co może złagodzić nagłe skutki kryzysu.

Rząd rozważa narzędzia mające obniżyć koszty dla konsumentów, w tym zmniejszenie stawki VAT do 8 proc. W przypadku benzyny 95 mogłoby to obniżyć cenę o około 85 groszy za litr, a diesla o około złotówkę. Stajniak przypomina, że podobna obniżka VAT w 2022 roku pozwoliła utrzymać cenę benzyny względnie stabilną przez cały rok.

#CenyPaliw #Benzyna #Diesel #BliskiWschód #MichałStajniak #XTB #VAT #RopaNaftowa #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

https://www.polsatnews.pl/gosc-wydarzen/2026-03-25/dwucyfrowa-cena-diesla-analityk-dopuszcza-najgorszy-scenariusz

Dodaj komentarz