Zakaz patostreamingu. Poseł wskazał, kiedy mogą być gotowe przepisy

W Polsce trwają przygotowania do wprowadzenia przepisów dotyczących zakazu patostreamingu. Jak zapowiedział Michał Wójcik, prace legislacyjne mają rozpocząć się już w najbliższym tygodniu i będą prowadzone w komisji nadzwyczajnej. Istnieje duża szansa, że nowe regulacje zostaną przyjęte jeszcze przed wakacjami, co pokazuje rosnącą presję społeczną na uregulowanie tego zjawiska.

Impulsem do podjęcia działań była m.in. debata publiczna wywołana przez akcję Polsat News „Nie dla patocelebrytów”. Wójcik podkreślił, że problem powinien być rozwiązany ponad podziałami politycznymi, a projekty ustaw przygotowane zarówno przez Prawo i Sprawiedliwość, jak i Koalicja Obywatelska mogą zostać połączone. Jego zdaniem najważniejsze jest szybkie wypracowanie skutecznych przepisów.

Polityk zaznaczył jednak, że penalizacja patostreamingu to skomplikowane wyzwanie. Internet i przestrzeń cyfrowa są trudne do jednoznacznego uregulowania, a stworzenie jednego przepisu obejmującego wszystkie formy patologicznych treści jest praktycznie niemożliwe. Dlatego prace nad ustawą wymagają dokładnej analizy oraz wyważenia między wolnością w sieci a ochroną użytkowników.

Zjawisko patostreamingu niesie poważne konsekwencje społeczne, szczególnie dla dzieci i młodzieży. Badania wskazują, że znaczna część młodych osób miała kontakt z tego typu treściami, co może wpływać na ich zachowania i postrzeganie rzeczywistości. Wójcik podkreślił, że nowe przepisy mają chronić nie tylko najmłodszych, ale także osoby szczególnie narażone na wykorzystywanie, takie jak osoby z niepełnosprawnościami czy bezdomni.

#Patostreaming #Prawo #Polityka #BezpieczeństwoWInternecie #DzieciIMłodzież #Sejm #NowePrzepisy #Internet #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-04-21/tu-nie-ma-polityki-zrobmy-to-dla-ludzi-wojcik-o-penalizacji-patostreamingu

Dodaj komentarz