„Wydawało mi się, że słyszę późnego Gomułkę”. Były premier o Czarnku

W programie „Prezydenci i premierzy” byli premierzy i prezydenci Polski oceniali przemówienie Przemysława Czarnka, przedstawionego przez PiS jako kandydata na premiera. Leszek Miller porównał jego antyniemiecką retorykę do postawy późnego Władysława Gomułki, podkreślając historyczne podobieństwa w nacisku na zagrożenie ze strony Niemiec.

Bronisław Komorowski zauważył, że Gomułka miał osobiste doświadczenia wojenne, które wpływały na jego politykę wobec RFN, podczas gdy Czarnek posługuje się podobnym językiem, lecz w innej rzeczywistości historycznej. Goście programu zwrócili również uwagę, że wskazanie kandydata na premiera przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego nie gwarantuje, że Czarnek faktycznie obejmie tę funkcję po wyborach w 2027 roku.

Politycy komentowali także konsekwencje ideowe wyboru Czarnka, wskazując na jego rolę w umacnianiu tożsamościowego sporu politycznego i mobilizowaniu konserwatywnego elektoratu. Waldemar Pawlak podkreślił, że Czarnek odmawia politycznym konkurentom prawa do polskości, co może pogłębiać napięcia w debacie publicznej.

Goście programu ocenili, że Czarnek jest sprawny medialnie i potrafi mobilizować zwolenników PiS, lecz jego postulaty, szczególnie gospodarcze i społeczne, nie przemawiają do młodszych wyborców czy elektoratu Konfederacji. Jan Krzysztof Bielecki wskazał, że propozycje Czarnka mogą być postrzegane jako przestarzałe, np. w kwestiach energetyki czy roli kobiet w społeczeństwie.

#Czarnek #PiS #Polityka #Premier #LeszekMiller #BronisławKomorowski #JanKrzysztofBielecki #WaldemarPawlak #Tożsamość #Wybory2027 #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-03-07/wydawalo-mi-sie-ze-slysze-poznego-gomulke-byly-premier-o-czarnku

Dodaj komentarz