
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło kontrole importowanej z Brazylii wołowiny po doniesieniach o wykryciu w niej estradiolu, hormonu wzrostu. Wiceminister Małgorzata Gromadzka podkreśliła, że działania mają charakter prewencyjny i na razie nie ma zagrożenia dla konsumentów w Polsce.
Resort sprawdza, czy partie mięsa mogły trafić na polski rynek, monitorując napływ produktów oraz weryfikując wszystkie sygnały o nieprawidłowościach. Wcześniej minister Stefan Krajewski zapowiadał możliwość blokowania produktów spoza UE niespełniających norm, w tym w ramach skargi do TSUE na umowę UE-Mercosur.
Umowa UE-Mercosur obejmuje kraje Argentynę, Brazylię, Paragwaj i Urugwaj, wprowadzając preferencje celne dla m.in. wołowiny, drobiu, nabiału czy cukru. Polska była jednym z państw sprzeciwiających się porozumieniu, argumentując konieczność ochrony zdrowia konsumentów i rynku krajowego.
Kontrole mają zapewnić pełne bezpieczeństwo żywności, a władze monitorują sytuację, aby zapobiec wprowadzeniu do obrotu partii wołowiny zawierającej hormon wzrostu.
#Wołowina #HormonyWzrostu #UE #Mercosur #BezpieczeństwoŻywności #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

