
We wtorek premier Donald Tusk otrzyma od prezydenta Karol Nawrocki stanowisko dotyczące Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS). Jak poinformowała doradczyni prezydenta, Wanda Buk, dokument zawiera konkretne propozycje zmian w systemie, nie tylko kosmetyczne korekty, mające na celu zwiększenie efektywności i sprawiedliwości ETS w Polsce i całej UE.
Doradczyni prezydenta podkreśliła, że głównym postulatem nie jest wyłącznie interes Polski, lecz także całej Unii Europejskiej. System ETS oceniany jest jako problematyczny na wielu poziomach, a proponowane przez prezydenta rozwiązania zostały skonsultowane z grupą ekspertów i mają być skuteczne w praktyce. Buk zaznaczyła jednak, że nie wiadomo, czy instytucje unijne przyjmą takie propozycje, a Komisja Europejska bywa „głucha na otaczającą rzeczywistość”.
Ważnym aspektem systemu ETS jest fakt, że Polska jest jego płatnikiem netto – firmy krajowe kupują więcej uprawnień do emisji CO₂, niż wpływa do budżetu państwa. Środki z ETS mają być przeznaczone na transformację energetyczną, a jednym z postulatów prezydenta jest transfer całości przychodów z ETS właśnie na ten cel. Dotychczas projekt ustawy o obniżeniu cen energii o 33 proc., zawierający te propozycje, utknął w Sejmie w tzw. „zamrażarce” marszałka Czarzastego.
System ETS, wprowadzony przez Unię Europejską, pozwala ograniczać emisję gazów cieplarnianych poprzez nadanie im ceny. Od 2028 r. planowane jest wprowadzenie ETS2, obejmującego także transport i budownictwo, co dodatkowo zwiększa znaczenie propozycji prezydenta Nawrockiego w kontekście przyszłej polityki klimatycznej Polski.
#KarolNawrocki #DonaldTusk #ETS #Energetyka #TransformacjaEnergetyczna #UE #EuropejskiSystemHandluEmisjami #ZmianyKlimatyczne #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

