
„Marszałek Sejmu ma dostęp do informacji ściśle tajnych z mocy prawa i jest pod stałą ochroną kontrwywiadowczą polskich służb” – informuje Sejm RP w oficjalnym komunikacie. To odpowiedź na wniosek klubu PiS-u, który domagał się zwołania tajnego posiedzenia Sejmu w sprawie braku Włodzimierza Czarzastego wniosku o dostęp do informacji „ściśle tajnych”.
Na stronie Sejmu RP pojawił się komunikat dotyczący dostępu do informacji ściśle tajnych.
„Oczekiwanie wypełnienia przez Marszałka Sejmu ankiety bezpieczeństwa to niezrozumienie wynikające z niewiedzy albo wprowadzanie opinii publicznej w błąd. Kontrola, której podlega Marszałek Sejmu, jest stała i ostrzejsza niż kontrola wynikająca z jakichkolwiek procedur ankietowych. Marszałek Sejmu ma dostęp do informacji ściśle tajnych z mocy prawa i jest pod stałą ochroną kontrwywiadowczą polskich służb” – czytamy.
W komunikacie podkreślono, że marszałek Czarzasty „jako druga osoba w państwie, mająca kontakt z szefami służb specjalnych, sam poprosił o dodatkową weryfikację kontrwywiadowczą swoich kontaktów i uzyskał jasną informację: nie ma absolutnie żadnych zastrzeżeń”.

