
Najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, zginął w sobotę rano w swoim biurze – potwierdziły irańskie media państwowe. W wyniku ataków USA i Izraela zginęli również szef Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammad Pakpur oraz były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Szamchani. Irańskie władze ogłosiły 40-dniową żałobę, a państwowe media określiły śmierć przywódcy i jego współpracowników jako „męczeństwo”, obwiniając USA i Izrael.
Według źródeł amerykańskich i izraelskich w atakach zginęło około 40 wysokich rangą przedstawicieli władz Iranu, w tym członkowie rodziny Chameneia, w tym córka, wnuk, synowa i zięć. Portal Axios donosił, że uderzenia wymierzone były w „całe irańskie kierownictwo”, a niepotwierdzone informacje wskazywały także na śmierć ministra obrony i szefa wywiadu.
Po śmierci Chameneia tymczasową władzę przejęła rada przywódcza złożona z prezydenta Masuda Pezeszkiana, szefa sądownictwa Golamhosejna Mohseni Edżeia oraz jednego z prawników Rady Strażników. Zgodnie z konstytucją Iranu rada może sprawować władzę do czasu wyboru nowego przywódcy przez Zgromadzenie Ekspertów. Niektórzy przedstawiciele IRGC postulują natychmiastowy wybór następcy w trybie pozasystemowym.
Ataki USA i Izraela doprowadziły do poważnych zniszczeń w kompleksie Chameneia, który pełnił rolę rezydencji i miejsca spotkań wysokich rangą urzędników. Iran odpowiedział ostrzałem rakietowym i dronami w kierunku Izraela oraz amerykańskich baz w regionie, zapowiadając dalsze działania w nadchodzących dniach.
#Iran #AliChamenei #USA #Izrael #BliskiWschód #Konflikt #IRGC #AtakMilitarny #Bezpieczeństwo #PolitykaMiędzynarodowa #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

