
Premier Donald Tusk wyjaśnił powody wcześniejszego opuszczenia posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Podkreślił, że RBN nie jest miejscem do omawiania „wschodnich kontaktów” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i skrytykował prezydenta Nawrockiego za formułowanie poważnych zarzutów opartych jedynie na kontakcie towarzyskim polityków.
Szef rządu odniósł się także do dyskusji nad programem SAFE. Zaznaczył, że zarówno ministrowie obrony i finansów, jak i generałowie, przedstawili spójną informację o korzyściach płynących z programu. Tusk wyraził nadzieję, że wątpliwości prezydenta i jego współpracowników nie staną się wstępem do weta, bo od podpisu ustawy zależy realizacja programu.
Premier podkreślił, że Polska jest lojalnym i obliczalnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, ale nigdy nie będzie „wasalem” żadnego państwa. W jego ocenie taką informację przekazał prezydentowi Nawrockiemu w sposób jednoznaczny, choć odniósł wrażenie, że prezydent ma odmienne zdanie w tej kwestii.
Tusk skrytykował również „osobliwą formułę” RBN, w której media są obecne tylko przy niektórych punktach obrad, co ogranicza transparentną debatę. Premier zaznaczył, że w przyszłości preferowałby albo całkowitą dyskrecję przy różnicach zdań, albo pełną jawność, aby opinia publiczna mogła poznać argumenty za i przeciw.
#DonaldTusk #RBN #SAFE #KarolNawrocki #Polityka #WłodzimierzCzarzasty #StosunkiMiędzynarodowe #Bezpieczeństwo #DwudziestaPiecdziesiat #RadioDobregoPrzekazu

