
Wschodnią Japonię nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,9. Wstrząsy były wyraźnie odczuwalne również w Tokio, gdzie trwały około 20 sekund. Według przekazanych informacji rannych zostało co najmniej 37 osób. Nie wydano ostrzeżenia przed tsunami.
Epicentrum w prefekturze Ibaraki
Do trzęsienia ziemi doszło w nocy z soboty na niedzielę czasu lokalnego. Według Japońskiej Agencji Meteorologicznej epicentrum znajdowało się w prefekturze Ibaraki, na głębokości około 70 kilometrów.
Wstrząsy uruchomiły systemy ostrzegawcze. Zawyły syreny, a mieszkańcy otrzymywali na telefony komunikaty informujące o zagrożeniu.
37 osób zostało rannych
Początkowo informowano o pięciu osobach poszkodowanych. Później bilans wzrósł do 37 rannych.
Obrażenia odnotowano w Tokio oraz prefekturach Saitama, Chiba, Kanagawa i Ibaraki. Większość poszkodowanych doznała niewielkich obrażeń, jednak jedna osoba w prefekturze Kanagawa została poważnie ranna.
Niewykluczone, że liczba poszkodowanych może jeszcze ulec zmianie.
Utrudnienia na kolei i przerwy w dostawie prądu
Trzęsienie ziemi wpłynęło również na transport. Odnotowano opóźnienia pociągów ekspresowych obsługujących m.in. lotniska w Tokio i Naricie oraz części lokalnych połączeń.
Pociągi dużych prędkości Shinkansen miały natomiast kursować zgodnie z rozkładem.
W Tokio ponad 400 gospodarstw zostało czasowo pozbawionych energii elektrycznej. Awarię udało się usunąć w niedzielę rano.
Elektrownie atomowe bez zakłóceń
Nie odnotowano problemów w funkcjonowaniu japońskich elektrowni atomowych ani innych obiektów wykorzystujących technologie jądrowe.
Premier Japonii Sanae Takaichi poinformowała o powołaniu specjalnej grupy zadaniowej, której celem jest dokładna ocena skutków trzęsienia ziemi.
Japonia należy do najbardziej aktywnych sejsmicznie państw świata, dlatego kraj posiada rozbudowane systemy wczesnego ostrzegania i procedury reagowania na trzęsienia ziemi.
#Japonia #Tokio #TrzęsienieZiemi #Ibaraki #Bezpieczeństwo #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu #RuchDobrychPolaków

