
Do niecodziennej sytuacji doszło w meczu Liverpoolu z Manchesterem City. Rayan Cherki strzelił gola z połowy boiska, ale sędziowie VAR go unieważnili. Wcześniej dopatrzyli się faulu. Czy w tej sytuacji arbiter mógł skorzystać z „przywileju korzyści” i zaliczyć bramkę dla ekipy gości?
- Manchester City trzy razy trafił do siatki Liverpoolu, ale…
- Zdecydowała kolejność zdarzeń
- Manchester City goni Arsenal Londyn
Manchester City trzy razy trafił do siatki Liverpoolu, ale…
W szlagierze 25. kolejki angielskiej Premier League Manchester City wygrał na Anfield z Liverpoolem 2:1. Zwycięstwo gości mogło być bardziej okazałe. „Obywatele” w samej końcówce meczu trzeci raz umieścili piłkę w bramce gospodarzy. Gol jednak nie został zaliczony.

