
Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, wyraził wątpliwość, że Francja podzieli się swoim potencjałem nuklearnym z Polską, podkreślając historyczne różnice w ocenie zagrożeń między oboma krajami. Zaznaczył, że mimo pewnej ewolucji myślenia francuskiego, Polska powinna być ostrożna i sceptyczna wobec takich deklaracji.
Cenckiewicz skrytykował presję wywieraną na prezydenta w sprawie programu SAFE, podkreślając, że świat polskich zbrojeń istnieje niezależnie od decyzji w tej sprawie. Polska musi zachować pełną gotowość w zakresie bezpieczeństwa i utrzymywać zdolności wojskowe w trybie „standby”.
Szef BBN podkreślił, że łączenie programu SAFE z działaniami wojennymi na Bliskim Wschodzie jest przesadne i nacechowane emocjami. Jego zdaniem Polska nie może w tej skali prowadzić ofensywnych operacji, a działania tego typu należy oceniać racjonalnie, biorąc pod uwagę realne możliwości sił zbrojnych.
Cenckiewicz wyraził także wątpliwość co do możliwości przeprowadzenia konwencjonalnej operacji lądowej USA i Izraela w Iranie. Zapowiedział, że w marcu prezydent RP otrzyma propozycję wersji aneksu WSI, co pozwoli na podjęcie ostatecznej decyzji dotyczącej jego ujawnienia.
#BBN #SAFE #Polska #Bezpieczeństwo #BrońNuklearna #PolitykaObronna #SławomirCenckiewicz #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

