
Wypowiedzi dotyczące bezpieczeństwa Polski i obecności wojsk amerykańskich w Europie ponownie wywołały gorącą debatę. Andrzej Nowak, doradca prezydenta, w programie „Gość Wydarzeń” ostrzegł, że relacje Niemiec z Rosją mogą stanowić dla Polski poważne zagrożenie. Jego zdaniem historia pokazuje, że Berlin często prowadził politykę ponad głowami państw Europy Środkowo-Wschodniej.
Bezpośrednim kontekstem tej wypowiedzi są decyzje dotyczące redukcji wojsk USA w Niemczech, zapowiedziane m.in. przez Donald Trump. Choć część żołnierzy ma zostać wycofana, eksperci zastanawiają się, czy może to oznaczać szansę dla Polski na zwiększenie obecności amerykańskiej. Nowak podkreśla jednak, że kluczowe jest utrzymanie silnych relacji transatlantyckich.
Historyk jasno zaznaczył, że nie istnieje realna alternatywa dla obecności wojsk USA w Polsce. W jego ocenie nawet współpraca z takimi państwami jak Francja czy Wielka Brytania nie zapewni w najbliższych latach porównywalnego poziomu bezpieczeństwa. Dlatego Polska powinna dążyć do wzmacniania więzi zarówno z Europą, jak i Stanami Zjednoczonymi, unikając tworzenia alternatywnego podziału.
Nowak ostrzegł również przed pogłębianiem podziałów między Europą a USA, co – jego zdaniem – wpisywałoby się w strategię Władimir Putin. Podkreślił, że kluczowym zadaniem polskiej polityki zagranicznej powinno być zbliżanie obu stron, a nie wybieranie między nimi. W przeciwnym razie Polska może znaleźć się w trudniejszej sytuacji geopolitycznej, narażonej na rosnące zagrożenia ze strony Rosji.
#Bezpieczeństwo #USA #NATO #Rosja #Niemcy #Nowak #Geopolityka #Europa #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

