
Program SAFE wchodzi w kluczową fazę realizacji, a rząd zapowiada podpisanie umowy już 8 maja w Warszawie. Jak poinformowała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Radiu ZET, jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, dokument zostanie sfinalizowany przy udziale przedstawicieli Komisji Europejskiej oraz polskiego rządu. To ważny krok w kierunku uruchomienia ogromnych środków na modernizację obronności.
SAFE to unijny program wsparcia o wartości 150 mld euro, z czego Polska ma otrzymać aż 43,7 mld euro. Premier Donald Tusk potwierdził gotowość rządu do podpisania umowy, a ze strony polskiej dokument sygnować będą m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Andrzej Domański. To właśnie oni zostali upoważnieni przez Radę Ministrów do reprezentowania kraju w tym procesie.
Pierwsze środki z programu mają trafić do Polski niemal natychmiast po podpisaniu umowy. Rząd zdecydował się na zaliczkę w wysokości 15 proc., co oznacza około 6,5 mld euro, czyli ponad 20 mld złotych. Pieniądze mają zostać przekazane do Bank Gospodarstwa Krajowego i będą dostępne w bardzo krótkim czasie – nawet w ciągu kilku godzin od decyzji Komisji Europejskiej.
Dalsze finansowanie będzie uzależnione od tempa realizacji projektów i podpisywanych kontraktów. Rozliczenia z Komisją Europejską będą odbywać się dwa razy w roku – w październiku i kwietniu. Rząd podkreśla też, że nie ujawnia pełnej listy zakupów, aby uniknąć wzrostu cen uzbrojenia, co – jak pokazuje przykład Rumunii – może być realnym zagrożeniem dla efektywnego wykorzystania środków.
#SAFE #Obronność #UniaEuropejska #Tusk #KosiniakKamysz #Finanse #Bezpieczeństwo #Wojsko#DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

