
Pierwsza dama USA Melania Trump odniosła się publicznie do doniesień łączących ją z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, stanowczo zaprzeczając, jakoby miała z nim jakiekolwiek relacje. W swoim oświadczeniu podkreśliła, że rozpowszechniane informacje są – jej zdaniem – nieprawdziwe i krzywdzące.
Melania Trump stwierdziła również, że nigdy nie była ofiarą Epsteina ani nie uczestniczyła w jego działalności. Dodała, że znała go jedynie powierzchownie, ponieważ obracał się w tych samych kręgach towarzyskich w Nowym Jorku i na Florydzie.
Jednocześnie wezwała Kongres USA do przeprowadzenia publicznych wysłuchań z udziałem ofiar Jeffrey Epstein, podkreślając, że tylko takie postępowanie może doprowadzić do pełnego wyjaśnienia sprawy. Jak zaznaczyła, „to musi się skończyć” i prawda powinna zostać ujawniona w formalnym postępowaniu.
W tle sprawy pozostają wcześniejsze doniesienia medialne i kontrowersje dotyczące kontaktów Epsteina z wieloma osobami ze świata polityki i biznesu. Sprawa od lat budzi ogromne emocje w USA i regularnie powraca w debacie publicznej.
#MelaniaTrump #Epstein #USA #BiałyDom #Polityka #Świat #KongresUSA #DwudziestaPięćdziesiąt #RadioDobregoPrzekazu

